Czwartek, 16 lipca 2026
Imieniny: Maria, Eustachy, Stefan

Mazowieckie lasy płoną jak zapałki. Susza i pożary biją rekordy

Reklamuj sie w tym artykule

Od 1 stycznia do 24 czerwca w mazowieckich lasach odnotowano już 1388 pożarów. To skala, która pokazuje, jak groźne dla regionu stały się susza, upały i ludzka nieostrożność.

Rekordowa liczba pożarów na Mazowszu

Według danych Lasów Państwowych sytuacja w 2025 roku wyraźnie się pogorszyła, a w bieżącym roku problem urósł do rozmiarów, które budzą niepokój leśników i strażaków. Zdecydowana większość zdarzeń dotyczy terenów niebędących w zarządzie Lasów Państwowych - pożary wybuchały głównie na gruntach prywatnych.

Największy od lat pożar lasu na Mazowszu pojawił się na przełomie maja i czerwca w gminach Poświętne i Stanisławów. Ogień objął ponad 300 hektarów drzewostanu, a jego źródłem było zarzewie w lesie prywatnym.

Już teraz wilgotność ściółki w większości lasów spadła poniżej 10%. Dla porównania kartka papieru ma wilgotność około 8%

Adam Wasiak, dyrektor generalny Lasów Państwowych

Każda iskra może wywołać tragedię

Leśnicy zwracają uwagę, że aż 99 proc. pożarów lasów ma związek z działalnością człowieka. Nie chodzi wyłącznie o ogniska rozpalane w niedozwolonych miejscach czy niedopałki papierosów. Zagrożenie tworzą także śmieci, w tym szklane butelki skupiające promienie słońca, a nawet parkowanie samochodu tam, gdzie nie powinno go być.

Wyschnięta ściółka i rozgrzana trawa potrafią zapalić się bardzo łatwo. W warunkach tak głębokiej suszy wystarczy niewiele, by ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie i zaczął zagrażać nie tylko drzewostanom, lecz także pobliskim zabudowaniom oraz ludziom.

OSP dostaje wsparcie, bo liczy się czas

W akcjach gaśniczych w gminach Stanisławów i Poświętne jako pierwsi uczestniczyli druhowie z miejscowych jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. To właśnie oni często docierają na miejsce szybciej niż większe zastępy, dlatego ich wyposażenie ma kluczowe znaczenie.

Samorząd województwa mazowieckiego od lat wspiera OSP w ramach programu „Mazowsze dla straży pożarnych”. Jak poinformował marszałek Adam Struzik, w 2026 roku druhowie z Mazowsza zyskają 82 nowe samochody, zmodernizowanych zostanie ponad 220 strażnic, a do 227 jednostek trafi specjalistyczny sprzęt i umundurowanie. Na ten cel przewidziano 21 mln zł.

Te środki to przede wszystkim inwestycja w bezpieczeństwo mieszkańców. Lepszy i coraz nowocześniejszy sprzęt pozwala jeszcze skuteczniej walczyć z żywiołem i nieść pomoc poszkodowanym.

Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego

Staraliśmy się, żeby ogień nie przeszedł przez drogę pożarową nr 17, od której było tylko 200-300 metrów do budynków mieszkalnych. I to nam się udało

Arkadiusz Domański, naczelnik OSP Rządza

Susza nie zniknie szybko

Problem wysokiego zagrożenia pożarowego nie jest jednorazowy. Jak podkreślają leśnicy, susze pojawiają się niemal co roku, a do tego dochodzą fale ekstremalnych upałów. To efekt zmian klimatycznych, który najmocniej uderza w starsze drzewostany sosnowe posadzone 70-90 lat temu.

W wielu miejscach korzenie tych drzew nie sięgają już do wód gruntowych, jeśli poziom obniżył się poniżej 3 metrów. Osłabione sosny stają się bardziej podatne na jemiołę oraz szkodniki, takie jak kornik ostrozębny czy przypłaszczek granatek. Leśnicy próbują reagować, rozwijając małą retencję i wprowadzając gatunki liściaste odporniejsze na niedobór wody.

Dla mieszkańców Mazowsza to sprawa bezpośrednio związana z bezpieczeństwem: od szybkości reakcji OSP zależy ochrona domów, dróg i całych miejscowości. Im częściej pojawiają się susze, tym większe znaczenie mają nowy sprzęt, lepsze przygotowanie jednostek i rozsądne gospodarowanie wodą w lasach i wokół nich.

Co dalej z mazowieckimi lasami

Leśnicy i samorządowcy wskazują, że potrzebna jest zmiana podejścia do wody - od zatrzymywania deszczówki po budowę kolejnych zbiorników retencyjnych. W ich ocenie trzeba też odejść od działań, które przyspieszają odpływ wody, takich jak osuszanie mokradeł i prostowanie rzek.

Wnioski są jasne: zagrożenie pożarowe będzie wracać, a walka z nim wymaga jednocześnie profilaktyki, inwestycji i szybkiej reakcji służb. To dopiero początek dłuższego procesu dostosowywania lasów do nowych warunków pogodowych.

Informacje przekazał Samorząd Województwa Mazowieckiego oraz Lasy Państwowe.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Otwock; stawia na rzetelność, szybkie informacje i bliskość codziennych spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!